There are so many reasons to smile but...

There are things to do when you're sad: wear a big sweater, drink tea, ask someone to hug you, cry and remember that there are some delicuous cupcakes near house.  Ja wykonałam wszystkie rzeczy z powyższej listy i z pełnowymiarowym uśmiechem mogę zaświadczyć, że działają - ale niestety jest to tylko chwilowe działanie. Chlip, chlip. Chyba to znak, że muszę powtórzyć, że czynności :) A tymczasem przedstawiam Wam kolejne zdjęcia z serii "Secrets of my closet". Mam Wam jeszcze wiele do pokazania..
dwie pary klipsów przedstawionych na pierwszym zdjęciu kupiłam niedawno w Parfois, o resztę możecie pytać :) xoxo.

Is it love or is it art? Or maybe it's a music to blame?

Creation shows me what to do - I'm dancing on the floor with you. And when you touch my hand...I go crazy! The music tells me what to feel. I like you NOW.But is this real? Am I into you or is it music to blame? 
Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam tą sukienkę, od razu wiedziałam, że będę się w niej świetnie czuła - spełnia wszystkie warunki sukienki idealnej - jest kobieca, przyjemna w dotyku, dobrze leży, jest wykonana z wysokiej jakości materiału... Długo zastanawiałam się czy nie wybrać czarno-białego modelu (możecie go zobaczyć tutaj), ale jednak zostałam przy moich ulubionych barwach :) Zdjęcia, które widzicie powyżej są tylko dokumentacją sukienki, stylizację, w której zagra główne skrzypce zobaczycie już wkrótce.

Some photos from the past...

Forget about things that hurt you , but never forget about what they've taught you.
Dwa zdjęcia  z minionego miesiąca, o których wcześniej zapomniałam - warto jest czasami powspominać. Jednak zapewniam Was, że nie zamierzam skupiać się na przeszłości :) Czas ruszyć do przodu! 
okulary [sunglasses] - GypsyWarrior || T-shirt - Zara || spodnie [pants] - VeroModa || buty [shoes] - Mango