sometimes I think we can collide.

Something is going on and I think it's going on right now. It sure feels good, maybe we're gonna loose control. turn it on, make it strong. A good beat ever hurts no one.
Poniżej kolejna sesja z jedną z moich ulubionych modelek. Tak, lubię męczyć znajomych i przyjaciół :) Enjoy. Part II już niebawem, a jutro lub pojutrze nowe zdjęcia outfitu. Choć szkoła wykańcza mnie do tego stopnia, że palce bolą mnie nawet wtedy gdy delikatnie uderzam w klawisze klawiatury...

His love is still in me, like a broken arrow.

What you do when you suck, cause the one that you love has pushed you away, and you can't deal with the pain? My friends are trying to fix me, mend what he did. I'll find the piece that I'm missing, but I still miss HIM. He's stealing my breath when you're around. He's the part that is missing. I found the right one at the wrong time. 
Ostatnie dni wolności, słodkiego lenistwa, beztroskiego wstawania po 10, dni przepełnionych spokojem i harmonią, chodzenia spać przed czwartą i  myślenia o niebieskich migdałach (no dobrze, tak naprawdę w moim przypadku to nigdy się nie skończy, choćby nie wiem co - w końcu to moje ulubione zajęcie :)). Wiecie co mam na myśli - ostatni przyjemny  weekend właśnie powolutku zmierza ku końcowi. Ja jego pierwszą część spędziłam w ultrawygodnym outficie składającym się ze zwykłej bluzki, przedłużacza, ulubionych spodni i nowych mellisek (pochodzących oczywiście z schaffashoes..) - a to wszystko dlatego, że musiałam przejechać się na długą wycieczkę rowerową, żeby zapomnieć o.. o kimś kto był i jest dla mnie bardzo ważny, inspirujący i wspaniały. I nigdy się to nie zmieni. Never ever.
buty [shoes] - Melissa via schaffashoes.pl || okulary [sunglasses] - GypsyWarrior || przedłużacz bluzki [the teeshirt extender] - Blush Accesories (love it so much!) || bluzka [t-shirt] - Zara || spodnie [pants] - VeroModa || bransoletki [bracelets] - H&M || kolczyki [earrings] - Parfois 

and when I saw it I suddenly fell in love.

Andy T., Kani i Carrie z Sexu w wielkim mieście - wiecie co łączy te niezwykłe osoby związane ze światem mody ? Jeden mały detal, drobiazg, z którym rzadko się rozstają.. Pewnie już wiecie co mam na myśli... Chodzi mi o maleństwo, na którym wypisane jest imię - naszyjnik imienny. Jest to jedyna w swoim rodzaju biżuteria, która pomimo swoich niewielkich wymiarów  od razu rzuca się w oczy. I właśnie dlatego od pewnego czasu tak bardzo marzyłam o takim osobistym cacuszku, które zawsze mogłabym nosić na szyi - niezależnie od tego w jakim stylu ubrania miałabym na sobie. I w końcu spełniłam swoje marzenie.. :) W sklepie naszyjnikimie.pl znalazłam to czego szukałam już od baaaardzo dawna..
naszyjnik [necklace] - naszyjnikimie.pl
Co o nim myślicie? Już niebawem stanie się nieodłącznym elementem moich stylizacji :)) What do you think about it?